Flipowanie w grupie – czy się opłaca?

Dodano: autor: flip
inwestowanie w grupie

Przy flipowaniu bardzo ważne jest, by transakcję przeprowadzić w możliwie krótkim czasie, by skorzystać z okazji inwestycyjnej stworzonej na rynku. Jednak indywidualny inwestor nie zawsze ma możliwość sfinansowania flipa mieszkania samodzielnie, ze swoich oszczędności. Czy wówczas powinien on rozważyć flipowanie w grupie? Czy taka inwestycja w nieruchomości będzie się opłacać i z jakimi problemami mogą wówczas zetknąć się poszczególni inwestorzy?

Metody grupowego inwestowania

Inwestycje grupowe podejmowane są na różnych rynkach. Można mieć z nimi do czynienia chociażby w przypadku inwestycji w fundusze inwestycyjne, gdzie wielu uczestników wpłaca swoje pieniądze dla podjęcia jednej, większej inwestycji.

Najczęściej jednak z takim działaniem mamy do czynienia na rynku nieruchomości. Grupowe inwestowanie w nieruchomości pozwala na sfinansowanie nawet dużego przedsięwzięcia bez konieczności zaciągania bardzo wysokiego kredytu.  Jednak inwestowanie grupowe nie zawsze okazuje się najlepszym możliwym rozwiązaniem. Trzeba rozważyć taką opcję i podjąć się takiego działania, wraz z inwestorami będącymi osobami fizycznymi lub osobami prawnymi, jeśli jest to rozwiązanie opłacalne ekonomicznie i które daje największe prawdopodobieństwo wypracowania spodziewanych zysków. Jednocześnie sprawdzić trzeba, czy flipowanie mieszkań w grupie pozwoli na rozłożenie ryzyka inwestycyjnego na kilka osób, dzięki czemu stanie się ono możliwie akceptowalne do poniesienia.

Można wyróżnić co najmniej trzy podstawowe metody grupowego inwestowania na rynku nieruchomości:

  •       Strategia spekulacji, polegająca na zakupie nieruchomości grupowo, np. kamienicy czy dużego apartamentowca od dewelopera z nadzieją na to, że wartość wzrośnie w czasie wraz ze wzrostem przeciętnych cen nieruchomości czy popularnością danej lokalizacji.
  •       Strategia dyskontowa, która polega na zakupie grupowo nieruchomości z dyskontem, w cenie znacznie poniżej średniej ceny rynkowej, np. w ramach licytacji komorniczej, a następnie sprzedaży po średniej cenie rynkowej w krótkim czasie.
  •       Strategia wartości dodanej, czyli obejmująca inwestycje w nieruchomości o stanie do remontu, co pozwala na podniesienie jej wartości dzięki przeprowadzonym ulepszeniom.

Znając już metody grupowego inwestowania, w tym flipowania nieruchomościami, można dowiedzieć się, jak zorganizować takie inwestycje grupowe w praktyce i jak zadbać o kwestie formalne?

Formalizacja grupowego inwestowania

Dla własnego bezpieczeństwa inwestor zamierzający wkroczyć do inwestowania grupowego w nieruchomości powinien wiedzieć, w jaki sposób zabezpieczyć swoje interesy. Bardzo ważne staje się przy tym podpisanie odpowiedniej umowy z innymi współinwestorami na temat podejmowanej współpracy. Grupa inwestycyjna może na przykład założyć spółkę, by legalnie prowadzić swoją działalność polegającą na grupowym inwestowaniu w nieruchomości. Flipowanie mieszkań w takim wypadku odbywa się za porozumieniem się wszystkich inwestorów wchodzących w skład zarządu danej spółki decydującego o jej wszystkich sprawach.

Spółki inwestowania grupowego mogą działać w ramach crowdfundingu, czyli gromadzić wspólnie fundusze od różnych inwestorów.

Większy kapitał otwiera możliwości negocjacji

Flip nieruchomości w postaci np. dużej nieruchomości podzielonej na kilka mniejszych lokali mieszkalnych wymaga dużych nakładów finansowych. Najważniejszą ideą flipowania i zasadą przyświecającą inwestorom jest to, by jak najtaniej kupić nieruchomość przeznaczoną na flip mieszkania i możliwie jak najdrożej ją później sprzedać. Negocjacje cenowe ze sprzedającym nieruchomość będą łatwiejsze przy grupie inwestycyjnej, która będzie dysponowała potencjalnie wyższym kapitałem niż indywidualny inwestor.

Sprawiedliwy podział zysków

Istotną kwestią, jaką trzeba rozwiązać przy grupowym inwestowaniu w nieruchomości, jest podział zysków, jakie zostaną wypracowane z inwestycji. Muszą one być podzielone sprawiedliwie, zgodnie z udziałem kapitału poszczególnych osób z grupy. Najlepiej założyć model podziału zysku już w formalnej umowie podpisywanej z inwestorami, aby uniknąć ewentualnych późniejszych nieporozumień.